środa, 18 lutego 2026

"Oto początek naszej historii" Tobias Wolff


 Jest sobie żołnierz. Wojna, okopy, żołnierz ma tego wszystkiego dość,  każdy by miał. I wtedy dostaje wiadomość, że odsyłają go do domu, na pogrzeb matki. Ponieważ w jednostce jest osoba o tym samym imieniu i nazwisku, żołnierz wie, że zaszła pomyłka, że to ten drugi powinien pojechać, ale nic nie mówi, ma dość wojny, chce wyjechać za wszelką cenę.

Jedzie więc, obchodzą się z nim jak z jajkiem, a on trochę czuje się jak oszust, a trochę się cieszy i łapie te okruchy dobra. Zaczyna też zastanawiać się, co będzie, jak dotrze do domu - bo wyjeżdżając pokłócił się z  matką. Zaczyna wyobrażać sobie ich  rozmowę, przeprosiny, znów rozmowę. Wszystko będzie dobrze, myśli sobie, gdy dociera do domu. Co  myśli, gdy widzi przed swoim  domem kondukt pogrzebowy?

Te historie z życia to takie wycinki rzeczywistości. Kawałki, niby zwyczajne, nie niby, po prostu zwyczajne. Czasem trochę niezwykłe, czasem trochę zawikłane. Bez spektakularnych zakończeń, bez fajerwerków. Można się wyciszyć.

Pomyśleć.

Spróbujcie.

 "Oto początek naszej historii" Tobias Wolff, przełożył Krzysztof Umiński, Wydawnictwo Czarne, 2025.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz