Nie mogłam się od tej książki oderwać! Zabrałam ją na świąteczny wyjazd wielkanocny i przeczytałam od deski do deski. Dzieciom też przeczytałam, ale tylko kawałki, resztę im doczytam po trochu, bo to jednak dużo informacji jest, a każdy fragment generuje jakieś pytania.
Moje młodsze dziecko jest zafascynowane okładką. Marianka ostatnio lubi studiować mapy, więc duża i ciekawie zilustrowana mapa Polski ją zaciekawiła.







