Aby napisać o "Oczach urocznych", trzeba by się odrobinę cofnąć do opowiadania "Szaławiła", w którym zaczyna się historia Ody Kręciszewskiej.
Oda ,
mocno stłamszona na duszy pani doktor, po śmierci mamy kupuje kawałek
ziemi ze spalonymi resztkami domu z wieżyczką, po czym buduje tam dom . Z radością się tam osiedla i urządza, po czym stwierdza, że coś jest mocno nie tak, bo
ziemia trzęsie się jej pod stopami. To mhrrrooczne siły, z którymi Oda na szczęście umie sobie poradzić, bo... bo ma takie możliwości. Piwnica, która ocalała po Lichotce (domyśliliście się przecież, co to był dom) kryje w sobie Bazyla,
najbardziej pokracznego, najbardziej poszkodowanego ortodontycznie i jednocześnie przeuroczego czorta o gołębim
sercu. Tak, był anioł, musi być i diabeł, równowaga w przyrodzie musi być . To tyle tytułem wstępu do "Oczu urocznych".
P.S. "Szaławiła" została nagrodzona Zajdlem!
piątek, 12 kwietnia 2019
środa, 10 kwietnia 2019
"Piękna litera. Kursywa angielska. Minuskuła karolińska" Ewa Landowska, Barbara Bodziony - podręcznik do kaligrafii
Kiedy zaczęłam uczyć się kaligrafii, postawiłam na naukę bezpośrednio u nauczyciela. Zapisywałam się więc na kolejne kursy, jednodniowe bądź weekendowe, ćwicząc pod fachowym okiem, otrzymując na bieżąco porady i korektę błędów. I powiem wam, że to było dobre. Nie szukałam wtedy podręczników, wiedziałam, że z materiałami w języku polskim jest krucho ("Copperplate" Barasińskiego trudno nazwać podręcznikiem).
Nie żałuję ani minuty spędzonej na warsztatach, stwierdzam jednak, że gdyby ten podręcznik pojawił się nieco wcześniej, istnieje cień szansy, że wydałabym na nie nieco mniej pieniędzy.
Podręcznik, który trzymam w ręce, jest bowiem tak dobry, że można się z niego nauczyć kaligrafii w domu. Od razu jednak dodam, że można, ale pomoc nauczyciela, zwłaszcza na początkowym etapie nauki, daje bardzo wiele. Zbrojni w podstawową wiedzę o choćby o sposobie trzymania obsadki i kąta nachylenia stalówki możemy potem w stu procentach wykorzystać porady zawarte w książce.
Nie żałuję ani minuty spędzonej na warsztatach, stwierdzam jednak, że gdyby ten podręcznik pojawił się nieco wcześniej, istnieje cień szansy, że wydałabym na nie nieco mniej pieniędzy.
Podręcznik, który trzymam w ręce, jest bowiem tak dobry, że można się z niego nauczyć kaligrafii w domu. Od razu jednak dodam, że można, ale pomoc nauczyciela, zwłaszcza na początkowym etapie nauki, daje bardzo wiele. Zbrojni w podstawową wiedzę o choćby o sposobie trzymania obsadki i kąta nachylenia stalówki możemy potem w stu procentach wykorzystać porady zawarte w książce.
piątek, 5 kwietnia 2019
"Poklatkowa rewolucja" Peter Watts
Przyzwyczaiłam się, że Uczta Wyobraźni wydaje grube (w domyśle: wystarczające na długo) powieści. A tu proszę, niewielka, cienka książeczka. W tym przypadku to chyba lepiej, bo natknęłam się na gęstą znaczeniowo prozę i większa jej ilość mogłaby mnie zabić. ;)
środa, 3 kwietnia 2019
"Wyspa" Sigríður Hagalín Björnsdóttir - audiobook
Nigdy nie marzyłam, by wyjechać na Islandię. Wydaje mi się, że to smutny i samotny kawałek skały zimnym oceanie i nic mnie tam nie ciągnie. Po wysłuchaniu "Wyspy" nie ciągnie mnie jeszcze bardziej. Bałabym się. W powieści przedstawiono bowiem sytuację, gdy Islandia staje się kompletnie odcięta od świata. Informacyjnie i fizycznie.
Nie ma łączności satelitarnej, telefonicznej, internetowej. Nie przylatują samoloty, nie przypływają statki. Z obiektami oddalającymi się od wyspy (łodzie, samoloty) traci się kontakt, a one same nigdy nie wracają. Islandia jest w bańce i nie wiadomo, co poza tą bańką jest.
To katastrofa na miarę apokalipsy, tyle że autorka zupełnie nie zajęła się powodami tej katastrofy (dając tym samym ogromne pole do popisu dla wyobraźni), skupiając się na tym, co wynikło z takiej totalnej izolacji.
piątek, 29 marca 2019
"Harda Horda" antologia opowiadań
Powstanie Hardej Hordy widziałam niemalże na własne oczy: skrzyknęło się kilka autorek przed ważną imprezą targową. Dziewczyny przygotowały materiały o sobie i pojechały się promować. A teraz proszę - wydały swoją antologię!
W przedmowie autorstwa Anny Misztak jest mowa o "kobiecej literaturze" (twór mglisty i właściwie nieokreślony), o samej grupie, a także o motywie przewodnim antologii, jakim jest przekraczanie granic. Ta antologia to także przekroczenie pewnej granicy, zmiana stanu skupienia grupy, fizyczne zaistnienie ich wspólnego dzieła.
Przekraczanie granic wspaniale pojemny temat, bo granice można znaleźć wszędzie: między światami żywych i umarłych, między światami równoległymi, między miłością a nienawiścią, przeszłością a przyszłością... Czujecie? Wszystko, co się napisze, pasuje! Obrazoburczo przypuszczam, że ten temat to tylko ładna podkładka, a autorki pisały, co im w duszy gra, nie przejmując się tematem przewodnim. Bo jak się przyjrzeć opowiadaniom, to choć kilka motywów się powtarza (dzieci, nekromanci, apokalipsa), to i tak każde należy traktować oddzielnie, z całą uwagą, na jaką zasługuje.
środa, 27 marca 2019
"Studio tańca 2" Crip, Béka - Komiksy zmieniają życie!
Opowiem wam pewną historię. Była sobie raz mała dziewczynka, która dostała do przeczytania komiks "Studio tańca". Zachwyciła się, mama musiała jej przeczytać cały, potem oglądała i przeglądała na okrągło, brała do łóżka... Fascynacja. Potem ta dziewczynka obejrzała w tv balet "Jezioro Łabędzie" - ze sporym zainteresowaniem. Drugi tom "Studia tańca" przyjęty był z okrzykami radości i przeczytany (przejrzany, przeoglądany) z takim samym zapałem jak pierwszy.
Następnie dziewczynka (razem z mamą) wybrała się na Rosyjski Balet Klasyczny Moskwy, na "Jezioro Łabędzie" w Zabrzu. Obejrzały z zapartym tchem, dziewczynka wchłonęła widowisko całą swoją drobną osobą, a następnego dnia niemalże zmusiła mamę, by ta zapisała ją na zajęcia baletowe.poniedziałek, 25 marca 2019
Dziennik 29 - interaktywna gra książkowa
Gra książkowa podobna nieco do gry karcianej "Escape room" - tylko trudniejsza. Serio, łamię sobie głowę od paru ładnych dni i jeszcze nie doszłam do końca.
Sama zasada jest prosta: musimy po kolei rozwiązywać zagadki, rozwiązania wpisywać w odpowiednie miejsce na stronie www, a za poprawną odpowiedź otrzymuje się słowa-klucze. Należy je sobie zapisywać, bo później wykorzystuje się je w kolejnych zagadkach.
czwartek, 21 marca 2019
ŚBK: Moje ulubione seriale
Dziś będzie o filmach rozciągniętych do granic możliwości, czyli serialach. Gdy padła propozycja (wiecie, takie nasze wewnętrzne ustalenia: to o czym piszemy w tym miesiącu?) seriali, trochę westchnęłam, trochę wzruszyłam ramionami, bo co ja tam mogę napisać o serialach? Lwia część populacji zachwyca się Netflixem, rzucając tytułami, które są mi kompletnie nieznane (dacie wiarę na przykład, że nie obejrzałam ani kawałka "Gry o tron"?)
Na szczęście nie muszę być przeraźliwie nowoczesna i mogę sięgnąć do zamierzchłych czasów.
No to lecimy.
wtorek, 19 marca 2019
"Fenixa" - czyli Fenix antologia 5/2019
Fenixa w całości, wróć, Oramus nie jest kobietą, prawie w całości napisana jest przez kobiety. Czy to ma jakieś znaczenie? Otóż tak.
Porównałam sobie obecne czasy, kiedy to antologie opowiadań wyrastają jak grzyby po deszczu, a autorek jest w nich tyle samo, co autorów, z dawnymi. Niechby to były lata osiemdziesiąte, kiedy zaczynałam z czytaniem i fantastyką w szczególności. Antologii też było sporo, te wszystkie "Kroki w nieznane" czy "Spotkania w przestworzach" - ale autorek było w nich jak na lekarstwo. Nie wierzę, że nie umiały pisać, pewnie nie chciały, bo trudno się było przebić.
Teraz mamy sporo świetnych tekstów. Lubię to.
czwartek, 14 marca 2019
"F**k plastik. 101 sposobów jak uwolnić się od plastiku i uratować świat"
To nie ulega wątpliwości - zalewa nas plastik pod różnymi postaciami. Kiedyś zachwycaliśmy się wygodą jednorazowych naczyń i sztućców (na przykład na piknikach) czy jednorazowych maszynek do golenia (tak przy okazji, czy ktoś rzeczywiście używa ich JEDEN raz i wyrzuca?). Teraz wiemy, że ta wygoda okupiona jest kolosalnym skażeniem środowiska plastikiem. Hałdy śmieci na wysypiskach, pływająca wyspa odpadków na oceanie, wszędzie powiewające torebki plastikowe... sami wiecie, jak to wygląda.
Zauważają to ludzie, zauważają instytucje i rządy niektórych państw. Gdzieś tam wprowadzono zakaz sprzedaży pewnych jednorazowych przedmiotów z plastiku, coraz częściej można kupić produkty do własnego opakowania, segreguje się śmieci i tak dalej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










