środa, 15 maja 2024

"Piaski Diuny" Brian Herbert, Kevin J. Anderson


 Obejrzeliście już Diunę 2? Ja tak! Tak się jakoś stało, że film  bardziej mi pasuje niż książka - i tak właśnie jest z najnowszą Diuną i jej książkowym pierwowzorem. Całe uniwersum jednak tak przypadło mi do gustu, że zabrałam  się za tom opowiadań "Piaski Diuny" -  teksty tam zawarte eksplorują różne poboczne wątki i przybliżają różne postacie i zdarzenia, niekoniecznie znane nam z  filmu. Tom zawiera osiem takich opowiadań, bardzo różnie umiejscowionych w czasie i przestrzeni. 

środa, 8 maja 2024

"Miłości starczy dla wszystkich" Sanja Pregl




 Cienka książeczka dla najmłodszych, słodko różowa, tekstu niewiele, urocza dziecięca bohaterka. A jednak w tej książeczce jest taki ogrom miłości, akceptacji, dobra - że aż trudno uwierzyć.

niedziela, 28 kwietnia 2024

"Anne ze Złotych Iskier" L.M. Montgomery, tłum. Anna Bańkowska


 Nasiąknęłam w dzieciństwie Anią tak bardzo, że do dziś mówię "Ania", nie "Anne". To jednak nie przeszkodziło mi zachwycić się nowym  przekładem pani Bańkowskiej, o czym pisałam  po przeczytaniu "Anne z Zielonych Szczytów". Jakiś czas później z radością odkryłam w bibliotece na półce całą dostępną na rynku serię i w okamgnieniu ją pochłonęłam. Po czym zmartwiłam się bardzo, że nikt jej nie wypożycza (smuteczek).


 

No dobrze, przeleciałam przez Avonlea i Redmond, gdzie Anne brylowała jako studentka i w końcu dowiedziała się, kogo ma w sercu (nie pamiętam tego tomu w starym  tłumaczeniu, ale to nawet lepiej). Szybko przeszłam do "Anne z Szumiących Wierzb" (to pamiętam!), w którym to młode dziewczę pracowało w szkole i boksowało się z klanem Pringle'ów. Piąty tom też pamiętałam, "Wymarzony dom Anne", gdzie się urządzała z mężem i swatała sąsiadkę (Leslie, nie Ewa!) z przystojnym pisarzem.

piątek, 15 marca 2024

"Arystokratka w ukropie" - Evžen Boček - audiobook


 Drugi tom przygód Marii Kostki na zamku Kostka to niekończący się ciąg zdarzeń, które są tak absurdalne, że aż prawdopodobne. Mieszkańcy zamku to Maria III, dziedziczka rodu; jej ojciec obsesyjnie dbający o pieniądze, hrabia Franciszek Kostka oraz Vivien Kostka, żona Franciszka, totalnie oderwana od czeskiej rzeczywistości. Poza rodziną przebywa tam jeszcze Milada, menadżerka zamku (chyba jedyna normalna osoba), kasztelan Józef, trwale skrzywiony emocjonalnie od nadmiaru turystów, zamkowy ogrodnik pan Spock, nieuleczalny hipochondryk oraz pani Cicha, kucharka ze skłonnościami do nadużywania orzechówki.

piątek, 1 marca 2024

"Czarna chmura" Fred Hoyle


 Na temat spotkania ludzkości z... a, nie, zaraz, rozpędziłam się za bardzo. "Czarna chmura" to opowieść o tym, że nauka jest bardzo ważna. Oto bowiem astronomowie z Ameryki odkryli, że coś zasłania gwiazdy, coraz więcej  gwiazd. Tak jakby czarna chmura nadciągała z kosmosu. Niemal równocześnie astronomowie z Anglii obserwują zakłócenia toru planet w Układzie Słonecznym. Tak jakby coś ze stosunkowo dużą masą nadciągało  z kosmosu. Kontakt i wymiana doświadczeń tych grup jest niezwykle efektywna, naukowcy dochodzą do wniosku, że Ziemi grozi realne niebezpieczeństwo i z pewnością należy podjąć jakieś kroki. Zawiadamiają więc rządy swoich państw i co się okazuje? Rządy postanawiają trzymać te rewelacje w ścisłej tajemnicy, bojąc się, nie wiem, zamieszek? Rozruchów? Fali samobójstw? 

poniedziałek, 26 lutego 2024

"Wtem denat" Marta Kisiel


 Jakie to jest fajne,  gdy człowiek bierze książkę do ręki, bo chce przeczytać komedię kryminalną, ale w trakcie okazuje się, że może i kryminał, ale bardziej książka o książkach (mam  taką etykietę na blogu!). Zaraz, nie. To książka  o pisaniu oraz wydawaniu książek. Oraz o tym, co się dzieje, gdy pisarze nie piszą, a wydawcy nie wydają. Otóż dzieją się Rzeczy Dziwne i Straszne.

piątek, 23 lutego 2024

"Milion rzeczy" Marc Martin




 Ten picturebook przypomina "Wyprawę Shackletona" Williama Grilla, tylko jest bardziej. Milion razy bardziej. Grill pisał tylko o polarnej wyprawie, nie odmawiając sobie przyjemności narysowania każdego z psów wyprawy osobno, Martin pisze o całym świecie, a raczej o kilku miejscach na całym świecie, ale za to z całym dobrodziejstwem inwentarza tego miejsca.

wtorek, 20 lutego 2024

"Zgubiona dusza" i "Pan Wyrazisty" Olga Tokarczuk i Joanna Concejo


"Zgubiona dusza" to picturebook. Przepiękne ilustracje, a treść jest tak łagodnie prosta: zwolnijmy,  zatrzymajmy się nawet. Pędzimy za szybko, a nasze dusze za nami nie nadążają. To trudne, wiadomo, świat wymaga od nas nadążania, więc może czas zmienić świat?


"Pan Wyrazisty" także jest picturebookiem.  Obejrzymy historię utraty swojego "ja", rozmienianego na drobne w cyberświecie z każdą kolejną publikowaną w social mediach fotką. Celna metafora, wnikliwa obserwacja rzeczywistości. Zadumałam się nad tym, czemu miałam ambitne plany publikacji mnóstwa fotek z fantastycznych miejsc, w których byłam. Zastanowiło mnie, dlaczego te plany jakoś się rozmyły. Zostały fotki w pamięci telefonu i wrażenia w mojej pamięci. Czy dzięki temu zostałam bardziej wyrazista? Nie wiem. 


"Zgubiona dusza", "Pan Wyrazisty" Olga Tokarczuk i Joanna Concejo, Wydawnictwo Format.

wtorek, 13 lutego 2024

"Dolina gniewu" Krzysztof Bochus


 W 2019 roku pan Bochus wydał czwarty tom cyklu o Christianie Abellu, "Miasto duchów", a ja po przeczytaniu pisałam na blogu,  że byłabym zachwycona jeszcze jedną opowieścią z tego okresu. Trzeba było trochę poczekać, bo w międzyczasie pojawili się dwaj "Wachmistrzowie", ale zapewniam, że absolutnie było warto. 

Czas akcji "Doliny gniewu" to marzec 1945 roku, okres bardzo dynamiczny w dziejach Polski, a także Wolnego Miasta Gdańsk. W marcu to miasto bardzo ucierpiało od bombardowań i ostrzału artyleryjskiego, kto mógł,  to z Gdańska uciekał. Jednak nie Abell -  on postąpił dokładnie odwrotnie, z w miarę bezpiecznej Holandii, gdzie mieszkał z rodziną, przyleciał do Gdańska, by ratować teścia. Samobójcza misja! Słyszycie teraz krasnoluda Gimliego, pykającego fajeczkę i rzeczowo stwierdzającego "To pewna śmierć! Na co czekamy?", prawda?

wtorek, 6 lutego 2024

"Selma. Jeszcze dalej niż południe" Dominik Szczepański


 Jacht "Selma" początkowo miał  nazywać się "Salma", na cześć Salmy Hayek. Okazało się jednak, że po wrzuceniu w wyszukiwarkę imienia Salma dzieją się rzeczy niezwykłe i żadna z nich nie kojarzyła się z jachtem, stąd drobna modyfikacja nazwy. 

Na tym jachcie Piotr Kuźniar i jego załoga wyruszyli w rejs na Antarktydę. Wcale nie chcieli zdobywać zdobytego już przecież bieguna, chcieli wpłynąć na Morze Rossa i dotrzeć do Zatoki Wielorybów. Tym samym pobić rekord świata w żegludze najdalej na południe. Żeglowanie po akwenach skutych lodem jest trudne nawet dla dużych jednostek o  mocnych kadłubach, a dla kilkunastometrowego jachtu to jest jakiś kosmos. Zimno, oblodzenie, góry lodowe, sztormy - prawdziwa polarna szkoła przetrwania.