To pierwszy taki przypadek w mojej audiobookowej karierze: lektorka czytająca książkę tak mnie zirytowała, że ze złością wyjęłam płytkę z odtwarzacza i dokończyłam czytanie w
papierze. Jeszcze o tym napiszę, ale niżej.
"Czarci krąg" to kryminał
mocno podlany ironią i satyrą, pełen wampirów (które nie istnieją),
nietoperzy (te istnieją), kosmitów (tu właściwie nie wiadomo) oraz ludzi,
którzy potrafią w tym wszystkim jakoś funkcjonować.