Pokazywanie postów oznaczonych etykietą s-f. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą s-f. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 czerwca 2025

"Zobaczyć Paryż" François Schuiten, Benoît Peeters


 Mam słabość do tego miasta. Mam "Paryż" Sempego, mam "Księgarnię w Paryżu", a gdy wpadł mi w oko komiks "Zobaczyć Paryż", bez wahania przygarnęłam do serca. 

To historia z przyszłości. Ziemia zniszczona, opuszczona przez ludzi wystrzelonych gdzieś w inne miejsce w kosmosie, żeby odpoczęła i się zregenerowała. Wciąż jednak pozostaje kolebką ludzkości i są tacy,  który do niej tęsknią, choć nigdy jej nie widzieli.

czwartek, 5 czerwca 2025

"PoznAI przyszłość. Opowiadania o umyśle i nauce" antologia


 Jak podchodzić do zbioru opowiadań: zbiorczo czy pojedynczo? Można i tak  i tak. Ja jednak, ponieważ z tego zbioru będę wybierać jakieś opowiadanie do nagrody Zajdla,  pozwolę sobie skomentować każde oddzielnie, pa miętając, że wszystkie biorą na tapet podobne tematy: sztuczną inteligencję i jej wpływ na człowieka, naturę i naukę.

środa, 7 maja 2025

"Cyberpunk 2077: Bez przypadku" Rafał Kosik


 Strasznie mi przykro. Przeczytałam  całą książkę w trzy dni  i nic z niej nie zrozumiałam.  No, prawie nic. 

Świat przyszłości, zwichrowany, zanieczyszczony,  bezlitosny. Korporacje rządzą światem,  a jeśli nie oni, to przestępcy. Prole na dole. Wszystko osieciowane, a ci, którzy pływają w  cyberświecie niczym rybki w wodzie, są w cenie. Ci mają za uchem gniazdko sieciowe (prosto z Matrixa), inni mają sztuczne ręki, nogi i inne drobiazgi... Boję się takiego świata.

piątek, 18 kwietnia 2025

"Czytelniku, nienawidzę cię!" Henry Kuttner


 Absolutnie fantastyczny zbiór opowiadań sf trochę zapomnianego dziś autora, Henry'ego Kuttnera.  A czy wiecie, że Kuttner ma polskie korzenie? Jego dziadkowie (taka dygresja, a czemu nie babciowie?) mieszkali  w Lesznie, zanim wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych.

Czytelnicy,  którzy znają to nazwisko, z niektórymi tekstami mieli już okazję się zapoznać. Mowa tu o opowiadaniach o genialnym wynalazcy Gallegherze. Ten człowiek wpada na niesamowite pomysły i konstruuje odlotowe wynalazki, ale uwaga, tylko wtedy, gdy jest pijany w sztok. Jak się odrzuci to gloryfikowanie alkoholizmu, to  jest całkiem zabawne.

sobota, 12 kwietnia 2025

"Dzieci Diuny" Frank Herbert


 Drodzy. Nie ma, że boli, że Mesjasza Diuny już  nie ma, koniec, historia się skończyła. Otóż nie. Lecimy dalej, zapnijcie  pasy.

Diuna nie ma już Paula Muad'diba, ale jest jego siostra Alia, która rządzi na Arrakis. Są dzieci Paula, Leto i Ganima, bardzo młode, ale z pamięcią całych pokoleń wstecz. Jest Jessica, która wycofała  się na Kaladan, ale z życia politycznego wcale się nie wycofała. Jest wreszcie Diuna, która bardzo się zmieniła,  zgodnie z wizją planetologa Liet Kynesa, i jest teraz zielonym rajem. Tylko czy to dobrze? Bez pustyni nie będzie czerwi, bez czerwi nie ma przyprawy, bez przyprawy nie będzie władzy, a Alia już zdążyła przyzwyczaić się do rządzenia.

sobota, 8 marca 2025

"Dzień tryfidów" John Wyndham


Lubicie książki postapokaliptyczne, gdzie ludzkość dopada potężna katastrofa? To może być epidemia, uderzenie meteorytu,  wojna nuklearna, gwałtowne zlodowacenie - cokolwiek, im  dziwniej,  tym  ciekawsza książka. Jeden z moich ulubionych gatunków literackich.  W serii Wehikuł czasu wydawnictwa Rebis ukazała się powieść Johna Wyndhama "Dzień tryfidów" - postapokalipsa jak  się patrzy!

O czym  to? Ano,  nagle ludzi na ziemi spotyka katastrofa, w przeciągu jednej nocy tracą wzrok. Nie wszyscy, ale zdecydowana większość. Zostali nieliczni widzący, zdezorientowani zaistniałą sytuacją nie mniej niż ślepcy. Co czeka ludzi? Rozpad systemu. Chaos. Przerażenie. Głód. Zagubienie. I mordercze tryfidy. 

sobota, 1 marca 2025

"Bóg Imperator Diuny" Frank Herbert


 Ech, jaka ja jestem na siebie zła! Przeczytałam tę książkę z niechęcią, zmuszając się do każdego kolejnego fragmentu. I po co mi to  było? Och, tak, wiem. Zamówiłam do biblioteki całą serię i chciałam  sprawdzić, czy było warto. Ze smutkiem stwierdzam, że jak dla mnie - nie bardzo.

wtorek, 18 lutego 2025

"Tylko cisza" Bohdan Petecki

 


Bohdan Petecki - raczej nie znacie tego nazwiska, dinozaury jak ja znają. Wypatrzyłam na półce szkolnej  biblioteki, wzięłam, przeczytałam. Ot, sentyment do starej polskiej sf.

Z przestrzeni kosmicznej nadlatuje statek, powracający z dalekiej wyprawy.  Załoga jest zdziwiona dziwną ciszą w eterze, tym, że na wezwania radiowe w większości odpowiadają im automaty. Spokojnie, nie stresujcie się, to nie żadna katastrofa, po prostu ludzie są zajęci czymś innym. I tu będzie trochę zdradzania fabuły, uprzedzam, choć i tak nie wierzę, że ktoś po to sięgnie po mojej recenzji, nie ma bata, poza tym ta książka ma pięćdziesiąt lat i nigdzie jej już nie ma. 

piątek, 3 stycznia 2025

"Powtórka" Ken Grimwood


 Jeff Winston umiera, ostatecznie i nieodwołalnie. Umiera na zawał serca w wieku czterdziestu trzech lat i gdyby był zwykłym człowiekiem, w tym  miejscu, czyli na dziesiątej stronie, książka by się skończyła. 

Jednak Jeff zwykłym człowiekiem nie jest. Umiera co prawda w 1988 roku, ale za to budzi się w 1963, w szkole, do której uczęszczał jako nastolatek. Tak, reakcją Jeffa był szok i niedowierzanie, a potem próba poradzenia sobie z nieoczekiwanym zmartwychwstaniem.

poniedziałek, 16 grudnia 2024

"Rama II" Arthur C. Clarke, Gentry Lee


 To kontynuacja powieści "Spotkanie z Ramą" (polecam recenzję) i właściwie należałoby poznać z grubsza fabułę pierwszej części,  czyli spotkania ludzkości ze statkiem kosmicznym, który przyleciał z gwiazd. 

"Rama II" opowiada o kolejnym spotkaniu, wiele, wiele lat po tym pierwszym kontakcie. Do Układu Słonecznego zbliża się kolejny statek, identyczny z pierwszym. Tym razem do zbadania statku nie zostają wyznaczeni sami naukowcy, o nie, to daleko bardziej interesująca grupa. Są w niej wojskowi, dziennikarka, lekarka... Ich intencje też nie są tak jednoznaczne jak za pierwszym razem. Pojawiają się tarcia, animozje, podstępy i niedopowiedzenia. Giną ludzie. Niby przypadkowo, ale czuć, że coś jest nie w porządku między członkami załogi.

poniedziałek, 18 listopada 2024

"Księżniczka Diuny" Brian Herbert, Kevin J. Anderson


 Książki pisane  przez syna Franka, Briana Herberta oraz Kevina J. Andersona inaczej się czyta niż napisane przez niego samego. To kwestia ilości warstw historycznych czy przygodowych czy ideologicznych, w "Diunie" i kolejnych jest tego więcej, tu nie tak dużo. 

"Księżniczka  Diuny" jest opowieścią o dwóch kobietach ważnych dla Paula Atrydy oraz planety Arrakis. Tyle że to opowieść tocząca się przed wydarzeniami opisanymi w "Diunie" i Atrydy tam ani śladu. I dobrze.

sobota, 17 sierpnia 2024

"Dopóki nie zgasną gwiazdy" Piotr Patykiewcz

 Postapokalipsa! Ludzkość znowu dostała po dópie, na nizinach grozi śmierć, więc wszyscy wynieśli się w góry i założyli małe osady (na wielkie miasta nie ma miejsca). Blichtr cywilizacji już dawno zgasł, w osadach jedni polują, inni chodzą do lasu po drewno, jeszcze inni zbierają mech. Kontakty między osadami zapewniają sygnaliści, rozpalający ogniska wysoko w wieżach na szczytach gór, a pieczę nad zagubionymi w tym dzikim i mroźnym świecie duszyczkami sprawują księża i biskupi. 

piątek, 26 lipca 2024

"Poczwarki" John Wyndham


 Dawno, dawno temu ludzkość popsuła ziemię i siebie. Nie do końca wiadomo, w jaki sposób (choć są przesłanki wskazujące na katastrofę nuklearną), ale widać skutki tego  popsucia. Całe olbrzymie krainy bez życia i do tego śmiercionośne. Zatrute morza i oceany. Wszechobecne mutacje, dotykające ludzi, zwierzęta i rośliny.

Właśnie o mutacje chodzi - ludzie, którzy przeżyli, wystrzegają się ich jak ognia, ba, uczynili z tego wystrzegania się wręcz religię i sposób na życie. Jak Joseph Strorm, który zawzięcie tropi wszelkie nieprawidłowości w uprawach, bierze udział w potyczkach z ludźmi Obrzeża (mutantami wyrzuconymi z osad na jałową ziemię) i jest czystej wody fanatykiem. Brr. Nic więc dziwnego, że jego syn, David, bardzo starannie ukrywa przed nim  przyjaciółkę, która ma sześć palców u stóp, wiedząc, że mogłoby ją spotkać coś strasznego. Jeszcze staranniej ukrywa to, że potrafi komunikować się telepatycznie z innymi osobami. Odmieńcami. Mutantami.

poniedziałek, 1 lipca 2024

"Rękopis Hopkinsa" R. C. Sherriff


 To jest absolutne mistrzostwo świata, tak skonstruować postać w książce, że momentalnie nas ona wkurza (jeszcze Magdalenie Salik się udało, we "Wścieku", napiszę o tym) i trwa to naprawdę długo, bo ta postać jest mega wkurzająca. Mega! Mowa o panu Hopkinsie, hodowcy drobiu z zapadłej  angielskiej prowincji. 

Ten szanowany (tak lubi o sobie myśleć), majętny, nudny i płytki umysłowo człowiek oprócz tego, że hoduje kury, należy też do Brytyjskiego Towarzystwa Księżycowego. Podczas jednego z zebrań, uniesiony entuzjazmem, deklaruje sfinansowanie zakupu nowego teleskopu astronomicznego, czego oczywiście prawie natychmiast żałuje, jest bowiem równie skąpy, co nudny. I oto ten nasz bohater dowiaduje się - na kolejnym zebraniu tegoż towarzystwa - że Ziemi  zagraża katastrofa. Całkowita zagłada, apokalipsa, wyginiemy. Pan Hopkins stoi osłupiały, ale cóż on sobie pomyślał? Tak, już nie będzie musiał asygnować żadnych kwot na teleskop, bo po co on  komu, jak Ziemię czeka koniec? Tak, to właśnie taki typ człowieka i aż jęknęłam w duchu, że z nim właśnie będę się bujać do końca powieści, to będzie przecież jakaś porażka!

środa, 15 maja 2024

"Piaski Diuny" Brian Herbert, Kevin J. Anderson


 Obejrzeliście już Diunę 2? Ja tak! Tak się jakoś stało, że film  bardziej mi pasuje niż książka - i tak właśnie jest z najnowszą Diuną i jej książkowym pierwowzorem. Całe uniwersum jednak tak przypadło mi do gustu, że zabrałam  się za tom opowiadań "Piaski Diuny" -  teksty tam zawarte eksplorują różne poboczne wątki i przybliżają różne postacie i zdarzenia, niekoniecznie znane nam z  filmu. Tom zawiera osiem takich opowiadań, bardzo różnie umiejscowionych w czasie i przestrzeni. 

piątek, 1 marca 2024

"Czarna chmura" Fred Hoyle


 Na temat spotkania ludzkości z... a, nie, zaraz, rozpędziłam się za bardzo. "Czarna chmura" to opowieść o tym, że nauka jest bardzo ważna. Oto bowiem astronomowie z Ameryki odkryli, że coś zasłania gwiazdy, coraz więcej  gwiazd. Tak jakby czarna chmura nadciągała z kosmosu. Niemal równocześnie astronomowie z Anglii obserwują zakłócenia toru planet w Układzie Słonecznym. Tak jakby coś ze stosunkowo dużą masą nadciągało  z kosmosu. Kontakt i wymiana doświadczeń tych grup jest niezwykle efektywna, naukowcy dochodzą do wniosku, że Ziemi grozi realne niebezpieczeństwo i z pewnością należy podjąć jakieś kroki. Zawiadamiają więc rządy swoich państw i co się okazuje? Rządy postanawiają trzymać te rewelacje w ścisłej tajemnicy, bojąc się, nie wiem, zamieszek? Rozruchów? Fali samobójstw? 

środa, 10 stycznia 2024

"Mesjasz Diuny" Frank Herbert


 Książka przeczytana w oczekiwaniu na film (druga część "Diuny"), albowiem czekam i czekam, trzeba się jakoś wprowadzić w nastrój. Co prawda w filmie nie będzie (chyba) nic z "Mesjasza", ale to nic nie szkodzi. 

środa, 20 grudnia 2023

"Fuga. Powieść polifoniczna" Magdalena Anna Sakowska


 Napisałam ten tekst o książce nominowanej do nagrody Zajdla wieki temu! I zapomniałam opublikować. Nie szkodzi. Na wstępie odeślę was do recenzji "Kołysanki", a właściwie tylko do  ostatniego akapitu, gdzie piszę, iż nie pasuje mi ta "Kołysanka" do  Zajdla. "Fuga" jest dla mnie zdecydowanie bardziej zajdlowa - bo są w niej idee, które sam Zajdel przedstawiał w swoich utworach. Obnażał kłamstwa i wypaczenia, punktował zniewolenie, dążył do prawdy. Autorka robi to samo! Wykorzystując znane motywy ("Igrzyska śmierci", "Hyperion") stworzyła powieść naprawdę interesującą. 

czwartek, 23 listopada 2023

"Spotkanie z Ramą" Arthur C. Clarke


 Przepadam za takimi książkami sf, gdzie człowiek odrywa się od Ziemi, leci w kosmos, zdobywa przestrzeń,  napotyka coś nowego i czegoś się uczy. "Spotkanie z Ramą" takie właśnie jest.

Do Ziemi zbliża się NOL (niezidentyfikowany Obiekt Latający - pamięta ktoś ten  polski akronim funkcjonujący kiedyś w przestrzeni entuzjastów kosmitów?), leci sobie na przestrzał przez Układ Słoneczny i poza tym nie robi nic. Nie reaguje na sondy,  nie odpowiada na sygnały, niewzruszony, obojętny kawał metalu leci sobie w kosmosie. No OCZYWIŚCIE, że to rozpala ciekawość ludzi do czerwoności, oczywiście, że chcą się dowiedzieć czegokolwiek o tym obiekcie i to szybko, zanim przeleci i zniknie w pustce.

czwartek, 9 listopada 2023

"Bill, bohater galaktyki" Harry Harrison


 To bodaj najlepsza książka ukazująca bezsens instytucji, jaką jest wojsko. Bezsens ślepego posłuszeństwa bzdurnym rozkazom, bezsens prowadzonych wojen, bezsens durnych przepisów - wszystkiego!

Bill, młody i silny chłopak, żyjący z matką i bratem na rolniczej planetce gdzieś na uboczu, jest świadkiem defilady wojskowego oddziału rekrutacyjnego. Młody nie ma szans w zetknięciu z doświadczonym wojakiem: trochę alkoholu, zręczna gadka, sprytnie podsuwane przynęty i igła ze środkiem farmakologicznym rozmiękczającym wolę. Bill zostaje żołnierzem i przechodzi tę ścieżkę, co to ją wszyscy znamy z amerykańskich filmów, czyli obóz przygotowawczy i mordercze szkolenie, podczas którego charaktery i kręgosłupy pękają jak suche patyki.