To moje drugie podejście do prozy Eduarda Mendozy (ależ rym!) i chyba ostatnie. "Sekret hiszpańskiej pensjonarki" zupełnie mi nie przypasował, a "Podróż" przeczytałam wprawdzie bez wstrętu, ale i bez widocznej przyjemności.
Bez wstrętu, bo historia, a właściwie historyjka, opisana przez autora, jest całkiem ciekawa: oto Rzymianin Pomponiusz Flatus, wędrujący po świecie w poszukiwaniu wody (życia lub podobnej), trafia do wioski, gdzie mieszka mały Jezus z rodziną. Wędrowiec od razu zostaje poproszony o pomoc, ponieważ ojciec Jezusa został właśnie oskarżony o morderstwo miejscowego bogacza. Nie odmawia, licząc na zapłatę - i tak, mając do pomocy Jezusa, węszy, pyta, śledzi, dedukuje - słowem stara się ze wszystkich sił, by zagadkę rozwiązać i ocalić Józefa od śmierci przez ukrzyżowanie. Mnóstwo w tym nawiązań do wydarzeń, które znamy z Biblii - i to jest ciekawe, coś, co lubię i co zawsze chętnie czytam.
Nie pasuje mi natomiast język autora, ta jego maniera włóczykija-kloszarda, ta luzacka rubaszność, ten dowcip rodem spod budki z piwem, gdzie pierdnąć można sobie bez krępacji, ba, kumple skwitują rechocząc radośnie.
Z tego też powodu kończę przygodę z panem Mendozą, pozostając z szacunkiem i pozostawiając go innym czytelnikom.
Ocena: 3,5/6.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eduardo Mendoza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Eduardo Mendoza. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 31 stycznia 2011
czwartek, 13 sierpnia 2009
"Sekret hiszpańskiej pensjonarki" Eduardo Mendoza

Moje drugie podejście do tej książki zakończyło się tym razem pozytywnie - udało się skończyć. Zważcie, że nie piszę o "sukcesie", a o "pozytywnym skutku". Nie spodobał mi się lump Mendozy, kloszardowo-kloaczne klimaty to nie dla mnie, humor nie ten - no dobra, od czasu do czasu się uśmiechnęłam, ale to mało, za mało. Wiem, że to taka konwencja, nigdy wcześniej nie czytałam takiej książki (no, może "Zaułek łgarza" jakby podobny, ale klimat nie ten), więc może się po prostu nie znam? Raczej nie będę wypatrywać następnej książki Mendozy w księgarniach.
Subskrybuj:
Posty (Atom)