Pokazywanie postów oznaczonych etykietą targi Katowice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą targi Katowice. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 listopada 2021

Relacja ze Śląskich Targów Książki w Katowicach (12-14 listopada 2021)

Fot. Marcin Patela

 Jak wiadomo, w 2020 roku żadne ważniejsze imprezy książkowe się nie odbyły, za to w 2021 następują powolne powroty do spotkań na żywo. Targi Książki w Katowicach to właśnie taki powrót - impreza może nie największa, ale interesująca, swojska i bardzo sympatyczna. W tym roku Stowarzyszenie Śląscy Blogerzy Książkowi przeprowadzało przez trzy dni targowe wymianę książkową - śmiem twierdzić, że bardzo wyczekiwaną przez niektórych naszych sympatyków (pani wyciągająca karteczkę ze słowami "to jeszcze sprzed pandemii" rozczuliła mnie).  

Organizatorzy udostępnili nam długie, wygodne stoisko, co pozwoliło uniknąć tłoku i ścisku (chyba że w godzinach szczytu, ale staraliśmy się to jak najszybciej rozładować), zaopatrzyliśmy się też w nowy, odświeżony graficznie rollup (projektu naszej blogowej koleżanki Joanny), książki przechodziły z rąk do rąk prawie bez przerwy. 

sobota, 14 grudnia 2019

Minirelacja ze Śląskich Targów Książki w Katowicach (6-8 grudnia 2019)


Dlaczego minirelacja? A, to bardzo proste. Stowarzyszenie Śląscy Blogerzy Książkowi mieli swoje stoisko na targach, oczywiście z wymianą książkową, byłam tam praktycznie całą sobotę i pół niedzieli, przyjmując, przeliczając i wydając książki. Na inne atrakcje z konieczności przeznaczyłam bardzo mało czasu.

sobota, 20 października 2018

Śląskie Targi Książki w Katowicach 12 - 14 października 2018 - relacja


Kolejne  Śląskie Targi Książki  przeszły do historii. Byłam, oczywiście, jakżebym miała nie być, skoro Stowarzyszenie Śląskich Blogerów Książkowych brało w niej czynny udział. Dla odwiedzających przygotowaliśmy kilka atrakcji: panele dyskusyjne, rozmowy z wydawcami, upominki dla blogerów, oraz oczywiście nieustającą wymianę książkową!

środa, 15 listopada 2017

Śląskie Targi Książki w Katowicach 10-12 listopada 2017 - relacja

Kilka dni temu odbyły się Targi Książki w Katowicach. Dla mnie bardzo emocjonujący i intensywny czas, bo należę do grupy Śląskich Blogerów Książkowych, która na tych targach miała swoje kilka minut: przez trzy dni wymienialiśmy książki, a także przygotowaliśmy kilka punktów programu dla zwiedzających.


W piątek Patryk Obarski prowadził spotkanie dla młodzieży szkolnej, o czytaniu oczywiście. Sobota upłynęła pod hasłem "blogerzy", czyli na targach event blogerów, a po targach spotkanie w City Rock Cafe. W niedzielę zaprosiliśmy na panel pięć pisarek ze Śląska. O wszystkim szerzej napiszę niżej.

piątek, 27 października 2017

Targi, targi....

Szykuję się właśnie na Targi Książki w Krakowie, pewnie jak wrócę, to będzie relacja.

Ale póki co, chciałam zaprosić na Śląskie Targi Książki:


Wydarzenia na FB:



Zapraszam serdecznie :)

sobota, 8 października 2016

2. Śląskie Targi Książki - 30.09 - 02.10.2016 - relacja potargowa

Ubiegły weekend spędziłam mocno intensywnie, całe dnie spędzając na Targach Książki w Katowicach.  W tym roku bowiem, podobnie jak w poprzednim (notka o poprzednich Targach tutaj), Śląscy Blogerzy Książkowi, do których należę, mieli swoje piętnaście minut na imprezie.


piątek, 30 września 2016

Zapraszam na Śląskie Targi Książki! 30.09-2.10.2016 Katowice


Pełen program dostępny pod adresem:
http://www.slaskczyta.pl/

Od siebie polecam trzy punkty programu organizowane przez Śląskich Blogerów Książkowych.

Wymianę książkową organizowaną przez  na stoisku nr 6:
- piątek  10:00 - 18:00
- sobota 10:00 - 18:00
- niedziela 10:00 - 17:00

Ponadto w piątek zapraszam na panel dyskusyjny od blogerów dla blogerów: „Jak pisać recenzje, żeby coś z tego mieć?” -  o książkach, dobrym blogowaniu i współpracy z wydawcami. Prowadzenie Ilona Chylińska.
Forum 2, godzina 16:00

W sobotę: spotkanie autorskie  z Anną Kańtoch i Romualdem Pawlakiem, czyli rozmowa z blogerami książkowymi o pisarstwie, etapie tworzenia, a także o tym, jak dużą wartość mają książki w ich życiu.
Forum 2, godzina 14:00

To co, przyjdziecie?

niedziela, 8 listopada 2015

I Śląskie Targi Książki w Katowicach - relacja potargowa (6-8 listopada 2015)

1. Targi ogólnie - warto było iść?

 

 Oczywiście. Zmiana inwestora  wyszła imprezie na plus. Przede wszystkim miejsce - Centrum Kongresowe jest bez wątpienia bardziej przyjaznym, nowoczesnym, przestronnym miejscem  na takie przedsięwzięcia niż Spodek.
Wystawców było sporo i było w czym wybierać. Książki dla dzieci, dla dorosłych, albumy, mapy, gry, komiksy, antykwariaty. Rękodzieło w niewielkich dawkach. Był i papier (mój konik), czyli stoisko z notesami.

 Była także czerpalnia papieru.


Pozytywnie zaskoczyło stoisko biblioteki katowickiej - był tam kiermasz! Świetny pomysł, można było się tanio obkupić i koleżanki korzystały.
Nie zabrakło spotkań z autorami, udało mi zdobyć podpis panów Bralczyka i Ogórka.


Od pana Cichonia nie mam autografu, za to ucięliśmy sobie miłą pogawędkę.

 Zabrakło mi dwóch rzeczy.
Po pierwsze, jakoś się przyzwyczaiłam, że dla dzieci jest przeznaczone więcej miejsca (wielkie kolorowanki, ogromne szachy, gry), w Spodku były na to przeznaczone miejsca na peryferiach płyty. Tu były atrakcje dla młodszych, ale raczej na stoiskach, przy stolikach, w wyznaczonych godzinach. Mąż z dziećmi dotarł w niedzielę po południu i jakoś nigdzie się z tymi dziećmi na dłużej nie zaczepił.
Po drugie, mało fantastyki. Przecież mamy tu Śląski Klub Fantastyki! W zeszłym roku były panele dyskusyjne, spotkania autorskie - teraz nie było nic. Zero.

2. Targi szczególnie, czyli ŚBK-owa wymiana książkowa

 

Właściwie to o nas, czyli ŚBK, też można by powiedzieć, że w zeszłym roku było dużo (bo robiliśmy panele, konkursy, rozdawaliśmy pakiety, była wymiana), a w tym nic lub prawie nic, bo tylko wymiana książkowa. To dlatego, że skupiliśmy się na podboju Krakowa. Muszę jednak przyznać, że wymiana książkowa była bardzo udanym punktem całej imprezy targowej. Od piątku do niedzieli, od 11:00 do 15:00 (a nawet dłużej) - wciąż mieliśmy chętnych z książkami do wymiany.



W sumie przez trzy dni wymieniono 740 książek! Znakomity wynik, dziękujemy wszystkim odwiedzającym! Sama też co nieco wybrałam... :)


3. Potargowo, czyli spotkanie w City Rock Cafe

 

 W sobotę umówiliśmy się też na pogaduchy w knajpie znanej  już blogerom z poprzednich lat, czyli City Rock Cafe. Tłumów takich jak w Smakołykach nie było, dzięki czemu można było spokojnie zjeść, spokojnie (choć głośno) porozmawiać i spokojnie rozlosować to, co jeszcze zostało z TK w Krakowie (pudło książek).





 Wspaniałe, energetyczne spotkanie, BARDZO wam dziękuję, kochani! :)

 

4. Co przywiozłam? 

O to.
Od lewej od dołu:
1. Komiks od Timofa  "Jesteś moją matką?" Alison Bechdel - wzięłam, bo Kasia polecała.
2. "Synowie wilczycy" Tanja Kinkel - wylosowane na spotkaniu
3. "Antipolis" Tomasz Fijałkowski - jak wyżej (Tomek, w końcu będę miała co ci podetknąć do podpisu na kolejnych targach)
4. "Pierwsze kroki wśród ludzi" Hanna Olechnowicz - wylosowane
5. "Dobre chwile z naszym dzieckiem" Hanna Olechnowicz - wylosowane
6. "Wszędzie leżą skarby" Bill Watterson - kupione dla Bazyla
7. "To magiczny świat" Bill Watterson - a właściwie dla Bazylowego syna
Fantastyczni panowie z Comicshopu, dziękuję za rozmowę!

Teraz od prawej od dołu
8. Piżamorama "Paryż" - ruchome obrazki, moje dzieci za tym przepadają.
9. "Martynka i cztery pory roku" Gilbert Delahaye - z wymiany książkowej
10. "Alicja w krainie czarów. Alicja po drugiej stronie lustra" Lewis Carroll - piękne wydanie od Vespera, także z wymiany
11. "Opowiadania na Boże Narodzenie" - z wymiany, będzie co czytać dzieciom, a święta niedługo
12. "Czas zmierzchu" Dmitrij Głuchowski - z wymiany, nazwisko znam, więc mnie zainteresowało
13. "Waran" M. i S. Diaczenko - no właśnie, Diaczenko chodzą za mną od dawna i nie mogą mnie dogonić, może tym razem? Książka także z wymiany


5. Co jeszcze o Targach?

 

Mogę jeszcze powiedzieć, że pod względem towarzyskim była to dla mnie impreza tak bardzo udana, że bardziej chyba się nie da. Obeszłam wszystkie stoiska, na wielu wdałam się w pogawędki o książkach. Między stoiskami spotykałam znajomych, blogerów, biblionetkowiczów, autorów, wydawców. Sławek z granice.pl zaskoczył mnie niepomiernie, zapraszając do siebie - jak się okazało, miał tam gościa, który interesuje się kaligrafią i chciał pogadać z kimś o podobnych zainteresowaniach.
Spotkałam się z Pauliną z jednego z wydawnictw i spędziłyśmy dobrą chwilę na rozmowie o książkach, audiobookach, o tym, co lubimy i co nam się nie podoba. Paulina, dziękuję, rozmowa była fantastyczna! A naszej pogawędce przy kawie przysłuchiwał się Lem. A raczej jego podobizna, moim zdaniem bardzo udana.



Ocena: 5/6.